|

Parentyfikacja, czyli zamiana ról w rodzinie

Postawa dbania o innych, troszczenia się, przekładania swoich potrzeb nad potrzeby bliskich jest społecznie mocno gloryfikowana. Jednak choć jest to bardzo pożądane u rodziców, to już niekoniecznie u dzieci. Cena, jaką płacą młodzi ludzie za bycie „grzecznym, pomocnym i radzącym sobie” jest ogromna, a konsekwencje tego odbijają się na ich dorosłym życiu. 

Kiedy można mówić o parentyfikacji?

Parentyfikacja to zakłócenie rozwojowe, podczas którego to pociechy przejmują rolę rodziców. 

To zjawisko odwrócenia ról w rodzinie, gdy dziecko zaspokaja potrzeby rodzica. Troszczy się o dobrostan dorosłego, poświęca własne potrzeby – uwagi, bezpieczeństwa, uzyskania wsparcia – na rzecz dostrojenia się do rodzica. Parentyfikacja jest formą zaniedbania dziecka i ma bardzo poważne konsekwencje w jego dorosłym życiu.

Rodzic, kiedy pojawia się dziecko, jest zobligowany do dbania o nie, zaspokajania jego potrzeb. Dzięki dostarczanej trosce, uwadze i poczuciu bezpieczeństwa, dziecko wzrasta w przekonaniu, że jest kochane, a dorosły jest na tyle silny i stabilny, że potrafi poradzić sobie ze swoimi problemami.

Jednak nie zawsze tak jest. Kiedy rodzic ciężko choruje np. na depresję, jest uzależniony od alkoholu, narkotyków, przeżywa kryzysy emocjonalne – to może nie radzić sobie ze swoją rolą rodzica. Tak samo bywa wówczas, gdy dochodzi do rozwodu albo do emigracji zarobkowej, podczas której jeden rodzic zostaje sam z dzieckiem. 

Maluch, widząc bezradnego, potrzebującego rodzica, który nie potrafi dostarczyć mu uwagi, ani bliskości, zrobi wszystko, aby uzyskać to, co dla niego najważniejsze do przetrwania. Syn lub córka zaczyna monitorować potrzeby rodzica, zaspokajać je w wymiarze emocjonalnym lub instrumentalnym. Stara się pomóc rodzicowi, tak, aby uzyskać jego aprobatę, uwagę lub poczucie tego, że jest ważne. 

Parentyfikacja instrumentalna i emocjonalna

Zamiana ról w rodzinie może przebiegać na dwóch płaszczyznach. W przypadku parentyfikacji instrumentalnej jest to zaspokajanie przez dziecko potrzeb bytowych, związanych z egzystencją rodziny: zarabianie pieniędzy, gotowanie obiadów, opieka nad młodszym rodzeństwem, robienie zakupów, utrzymywanie domu. Ten rodzaj parentyfikacji szczególnie często zdarza się w przypadku emigracji rodziny, samotnego rodzicielstwa czy alkoholizmu jednego z rodziców.

Parentyfikacja emocjonalna jest związana z zaspokajaniem przez dziecko emocjonalnych potrzeb rodziców. Wtedy dziecko przyjmuje rolę powiernika, mediatora, opiekuna rodzica np. nieradzącego sobie z wyzwaniami życia codziennego, chorującego na depresję, czy cierpiącego po rozwodzie. 

W najbardziej skrajnych sytuacjach dziecko zastępuje jednego z partnerów, nawet w kontekście seksualnym. Opowiadanie dziecku o problemach, szukanie u niego wsparcia, zachęcanie go do prób łagodzenia sporów, mediowania między członkami rodziny, czy rozwiązywania problemów rodziców, powoduje, że dziecko jest nadmiernie obciążone. Przyjmuje odpowiedzialność, z którą nie potrafi sobie poradzić, ale robi wszystko, aby zadowolić rodziców.

Chłopcy w rodzinach częściej doświadczają parentyfikacji instrumentalnej. Mają opiekować się rodziną, wspierać jej byt lub zostają delegowani przez ojca na powiernika swojej matki. Dziewczynki częściej przejmują dbanie o emocjonalne potrzeby rodziny – doradzają, wspierają, słuchają o problemach, troszczą się o rodziców. A jednocześnie bardzo często są obarczane zadaniami związanymi z prowadzeniem domu i opieką nad młodszym rodzeństwem.

Kiedy dziecko przejmuje rolę rodzica…

Warto sobie uświadomić, że w parentyfikacji nie chodzi o pomoc rodzicom, wykonywanie domowych obowiązków przez dzieci. Chodzi o to, że rodzice posługują się dziećmi w taki sposób, aby poradzić sobie z wyzwaniami życia – emocjonalnymi i instrumentalnymi. W takim przypadku dzieci mają wspierać ich potrzeby, redukować poziom napięcia, czy dawać wsparcie.

W prawidłowo funkcjonującej rodzinie to dzieci uzyskują bezpieczeństwo, uwagę, pomoc, troskę od rodziców. Mogą cieszyć się dzieciństwem, spokojnie rozwijać swoje umiejętności, czuć się pewnie i bezpiecznie, ponieważ dorosły jest samodzielny i radzi sobie z rozwiązywaniem własnych trudności. Taka postawa powoduje, że dziecko rozwija swoje poczucie wartości na zdrowej, ciepłej i akceptującej miłości rodzica, a nie na zaspokajaniu potrzeb innych. 

Do czego prowadzi parentyfikacja?

Parentyfikacja zbiera plon w dorosłym życiu tych dzieci, które doświadczyły jej w swoich rodzinach. Z jednej strony dziecko może mieć poczucie bycia dojrzałym, ważnym, dostrzeganym, kiedy poświecą się dla rodziny. Z drugiej – jest to złudne, ponieważ poczucie własnej wartości jest oparte na próbie uzyskania akceptacji.

Brak bezwarunkowej miłości, utrata dzieciństwa oraz nastawienie na potrzeby innych, skutkuje tym, że buduje się schemat, który pokazuje, że „jesteś ważny, znaczący, kiedy wypełniasz potrzeby innych, kosztem własnych”. W przypadku buntu czy złości, w dziecku rodzi się trudne do uniesienia poczucie winy, które jest na tyle niekomfortowe, że młody człowiek chce go uniknąć za wszelką cenę, więc utwierdza się w schemacie samopoświęcenia.

Odwrócenie ról w rodzinie w dorosłym życiu skutkuje:

  • Trudnościami w oddzieleniu się od rodzica, rozpoczęcia własnego życia w wymiarze fizycznym i emocjonalnym.
  • Wchodzeniem w dorosłym życiu w relacje z osobami potrzebującymi, niestabilnymi, często agresywnymi – przejmowanie za nie odpowiedzialności, zaspokajanie ich potrzeb.
  • Stłumiona latami złość, niezaspokajanie potrzeb, uległość. To wszystko może ujawniać się w sytuacjach zawodowych doświadczaniem chronicznego napięcia, problemami psychosomatycznymi.
  • Może wystąpić depresja, stany lękowe, przeżywanie ogromnego poczucia winy w każdej sytuacji, gdy dorosły chce postawić swoje potrzeby na pierwszym miejscu.

Trochę lepiej wygląda to wówczas, gdy wiązała się z tym wdzięczność rodzica. Jeśli ten doceniał dziecko za pomoc i dowartościowywał je, skutki parentyfikacji nie muszą być tak destrukcyjne. W tej łagodniejszej wersji, dorosły człowiek może wykształcić szereg innych pożądanych cech, takich jak empatia, troska o innych, odpowiedzialność. Może to skutkować wybieraniem zawodów związanych z pomaganiem. Dzieci, które samopoświęcały się w swoich rodzinach wybierają takie zawody jak: lekarz, pielęgniarka, psycholog, psychoterapeuta, pracownik socjalny. 

Pomocna jest psychoterapia 

Doświadczenie parentyfikacji można przepracować na psychoterapii, gdzie w bezpiecznej atmosferze w relacji terapeutycznej osoba uczy się: 

  • jak zaspokajać swoje potrzeby, 
  • jak być w relacji partnerskiej, 
  • jak uwolnić się od doświadczenia samopoświęcania,
  • jak przeżyć żałobę po utraconym dzieciństwie.

Bibliografia:

Kromolicka B, Kacz-Taranowicz E., Piechnik-Borusowska J, Zdaniuk B., Żarczyńska-Hyla J. Uwarunkowania parentyfikacji doświadczanej w dzieciństwie i okresie dorastania z perspektywy młodych dorosłych. “Rocznik Andragogiczny”, 2016, t. XXIII, s. 200 – 215. 

Żłobicki W. Parentyfikacja jako proces odwrócenia ról w rodzinie. “Wychowanie w Rodzinie”, t.XIX (3/2018), s. 342 – 353. 

Masz skłonności do niezdrowego porównywania się z innymi?

Nic nie szkodzi!

Dołącz do społeczności WeTalk

Konsultacja psychologiczna już od 109 PLN

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *