Jak naprawić związek?

Wydawać by się mogło, że budowanie relacji miłosnych nie jest wymagające. Skoro tylu ludziom na całym świecie udało się wejść w związek, to chyba nie może być to aż tak trudne, prawda? Okazuje się jednak, że o ile budowanie związku jest łatwe, o tyle zbudowanie satysfakcjonującego związku, bywa ogromnie wymagające. 

Co robić, kiedy wkładasz wysiłek w nawiązanie wymarzonej relacji, ale przynosi to odwrotne efekty? Jak sprawić, żeby między wami znowu było różowo? Pozwól, że opowiem ci o „Trójczynnikowej koncepcji miłości”Roberta Sternberga.

Przepis na szczęśliwy związek

Sternbergowa koncepcja miłości mówi o tym, że jeśli chcemy przyrządzić smaczną potrawę o nazwie „Szczęśliwy związek”, musimy wrzucić do niej trzy składnikiintymność, namiętność i zaangażowanie. Jeśli zapomni się dodać któregoś z nich, danie będzie niesmaczne.

Dodaj trzy składniki

Intymnością nazwiemy psychiczną bliskość z drugą osobą. Po czym możesz poznać, że ten składnik został już dorzucony do potrawy? Intymność jest byciem z kimś w relacji w taki sposób, że ma się poczucie, że naprawdę zna się drugiego człowieka i sporo się o nim wie. Poczynając od tego, jak wyobraża sobie swoje życie za 28 lat, a kończąc na tym, czy woli najpierw wsypać do miski płatki, czy może jednak wlać mleko. 

Nie można zbudować bliskości psychicznej bez rozmowy, uważnego słuchania i autentyczności w relacji. Intymność jest także poczuciem, że można zawsze polegać na drugiej osobie. A dobro partnera jest istotne i chce się o nie aktywnie zabiegać.

Z kolei namiętność wiąże się z doświadczaniem silnych uczuć – zarówno tych pozytywnych, jak i negatywnych. Jako pozytywne uczucia można wskazać pożądanie partnera czy fascynację nim. Z kolei negatywnym uczuciem będzie chociażby tęsknota za partnerem. Namiętności jest również bardzo po drodze z nawiązywaniem fizycznego, seksualnego kontaktu.

Składnik zaangażowania wpływa na dążenie partnerów do bycia odpowiedzialnym – za siebie wzajemnie, a także za utrzymanie stałości związku. Często zdarza się, że to właśnie on najsilniej spaja potrawę zwaną „Szczęśliwym związkiem”. Partnerzy czują się do siebie przywiązani, ponieważ budując związek, ponieśli konkretne koszty (np. czas, pieniądze, energię). Przez to trudniej jest im z danej relacji zrezygnować.

Sprawdź przepis na „Szczęśliwy związek”

Jak naprawić związek? Przyjrzyj się uważnie każdemu z omówionych przeze mnie składników. Sprawdź, czy w waszej relacji zauważasz każdy z nich? 

  • Czy jest między wami intymność? To znaczy: Czy razem z partnerem dzielicie się swoją codziennością i tym, co się w niej dzieje? Czy rozmawiacie ze sobą? Czy możesz liczyć na wsparcie partnera w każdej sytuacji? Czy partner/ka może liczyć na twoje wsparcie? Czy w obecności partnera czujesz się dobrze? Czy lubicie swoją obecność? Czy jesteście dla siebie istotną częścią życia?
  • Czy czujecie względem siebie namiętność? A dokładniej: Czy poszukujecie fizycznej bliskości? Czy marzycie o sobie wzajemnie? Czy doświadczacie silnych uczuć, np. pożądanie albo tęsknota?
  • Czy jesteście zaangażowani w relację i przywiązani do siebie? Czy dążycie do utrzymania waszego związku? Czy podejmujecie wysiłek, aby wspólnie przezwyciężać przeszkody?

Wspólne wyzwanie

Jeśli uważasz, że w którymś z trzech składników są braki, to może dobrym pomysłem będzie postawienie przed sobą wyzwania i podjęcie wspólnej pracy nad tym, aby między wami było więcej tego, czego brakuje.

Jeśli potrzebujecie intymności, to może zacznijcie codziennie wieczorem, zamiast włączać telewizor… włączać się do rozmowy o małych i dużych sukcesach danego dnia? 

A jeśli brakuje wam namiętności, może idźcie na randkę w miejscu, w którym pierwszy raz się całowaliście? Z kolei jeśli to jednak zaangażowanie jest tym składnikiem, którego chcecie więcej, to może zapiszcie się na warsztat dla par z Porozumienia Bez Przemocy?

Naprawienie związku to proces

Pamiętajcie też, że naprawienie związku to proces. Nie zepsuło się wczoraj, więc nie naprawi się dzisiaj. Dajcie sobie czas. Małymi krokami dodawajcie więcej intymności, namiętności i zaangażowania, aż w końcu przyrządzicie smaczną potrawę o nazwie „Szczęśliwy związek”. Tylko pamiętajcie, że przyrządzając tę potrawę, obydwoje z partnerem, musicie być równymi sobie kucharzami.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

You May Also Like